2 komentarze

  1. Dominik
    Dominik at |

    Świetne i głębokie wejrzenie w trudną materię filmów Gilliama. Miałem podobne przemyślenia po obejrzeniu tego filmu. Chętnie bym przeczytał taką filmoanalizę Przygód Barona Munchausena.

    Reply
  2. Bartez
    Bartez at |

    Muszę się przyznać, że do momentu przeczytania tej analizy, postrzegałem 12 małp dość powierzchownie. Owszem – swego czasu był to jeden z moich ulubionych filmów, ale mimo wszystko przechowywałem go w pamięci w kategorii „podróże w czasie” i jedyna rozkminka dotyczyła właśnie podróżowania w czasie i ewentualnego wpływu jednych wydarzeń na inne (czy skoro Cole powiedział Goinesowi o organizacji 12 małp, inspirując go tym samym, to czy cały film nie jest bez sensu? :). Ale jeżeli spojrzymy szerzej, to rzeczywiście sporo ciekawych wątków można wygrzebać.

    Reply

Zostaw komentarz